Archiwa tagu: refleksje

Zdzieranie złota z cielców metodą chałupniczą, czyli oddolną

Fragment, w którym faryzeusze wystawiają Jezusa na próbę (zadając Mu pytanie dotyczące podatków) pojawia się u trzech ewangelistów. Odpowiedź mówiąca o tym, żeby oddać Cezarowi to co jego, a Bogu to, co Panu się należy, to jeden z najbardziej znanych cytatów. Jego interpretacja też jest powszechnie znana, bo mówi o dwóch granicach: o tym, że istnieje sfera państwowa, czy też pewien obszar władzy, i sfera święta.

Czytaj dalej Zdzieranie złota z cielców metodą chałupniczą, czyli oddolną

Gdy świat się kończy, gdy moje serce krzyczy, daj mi ciszę, bo jestem grzesznikiem największym ze wszystkich

 

,,Nie ma o czym pisać, skończyło się/Nie ma murów by walić w nie, upartym swym łbem/Nie ma murów by pisać, trującą treść /I nie ma o czym pisać, bo skończyły się /skończyły się /czasy (…)” śpiewał Grzegorz Ciechowski w utworze Koniec czasów. Myślę ostatnio o pewnym końcu – nie o Słońcu, które gaśnie w oceanie, nie o trzęsieniu ziemi albo smogu, który nas wytruje.

Czytaj dalej Gdy świat się kończy, gdy moje serce krzyczy, daj mi ciszę, bo jestem grzesznikiem największym ze wszystkich