Archiwum kategorii: Felieton

Zdzieranie złota z cielców metodą chałupniczą, czyli oddolną

Fragment, w którym faryzeusze wystawiają Jezusa na próbę (zadając Mu pytanie dotyczące podatków) pojawia się u trzech ewangelistów. Odpowiedź mówiąca o tym, żeby oddać Cezarowi to co jego, a Bogu to, co Panu się należy, to jeden z najbardziej znanych cytatów. Jego interpretacja też jest powszechnie znana, bo mówi o dwóch granicach: o tym, że istnieje sfera państwowa, czy też pewien obszar władzy, i sfera święta.

Czytaj dalej Zdzieranie złota z cielców metodą chałupniczą, czyli oddolną

To jak z tym mięsem: wolno, czy nie wolno?

Na swoje trzecie urodziny przygotowałem gulasz po węgiersku, śmiałem się, że brakuje w nim tylko jednego: mięsa. Choć już mnie nie ciągnie do ,,wkładki” w zupie lub czegoś obok ziemniaków a tuż przy sałatce lub mizerii, jednak czegoś tu nie było (choć w zupełności mi tego nie brakowało). Nazywanie każdej kolejnej rocznicy ,,urodzinami” jest grubo na wyrost i zalatuje jakimś ,,oświeceniem” lub wiedzą tajemną, a to tak zwyczajnie dało mi tylko poczucie pewnej lekkości, przejrzyściej myślę, mam lepszy nastrój, dłużej i efektywniej potrafię się koncentrować, więcej zapamiętuję i jestem wielozadaniowy. Czuję się po prostu lżej. Tak to działa u mnie, i nawet nie pogorszyła mi się ogólna wytrzymałość podczas treningów.

Miałem o tym nie pisać.

Czytaj dalej To jak z tym mięsem: wolno, czy nie wolno?

Początek żałoby. Między bólem a odwagą, pomiędzy życiem

 

Choć minęło już około 5 miesięcy, jak wczoraj mam ten obraz. To był strasznie trudny okres, to był czas trochę lżejszy niż wiele z przeszłości, choć jednak powiązany w pewien sposób z tymi minionymi. Zapętlałem kilka rockowych ballad, serce uspokajało się tylko na chwilę.

Czytaj dalej Początek żałoby. Między bólem a odwagą, pomiędzy życiem

Urodziłeś się słaby i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało

Jesteś człowiekiem, nie masz więc super mocy, nie możesz oddychać pod wodą, latać, żyć pod ziemią albo być odpornym na tkwiące w naturze trucizny. Jesteś człowiekiem, nie zwierzęciem, urodziłeś się słaby, nagi i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało. Jesteś człowiekiem, czyli jesteś niezniszczalny. Nie daj się złamać. Złe myśli mogą ci wmawiać, że jesteś nikim. Ale to nieprawda, możesz czasem czuć się jak nikt, ale nim nie jesteś (choćby z powodu posiadania wrodzonej godności).

Czytaj dalej Urodziłeś się słaby i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało

Piękno nie kryje się za rogiem – ono jest TU. A ja postanowiłem żyć nadzieją

Było to już dawno, ale myśli powracają. To chyba wtedy nauczyłem się, co znaczy życie, ile mam w sobie siły. Miernik był włączony wcześniej, ale to jako dorośli mniej potrafimy znieść (i to sprawdzenie swoich sił w dorosłym życiu jest nam potrzebne). Musiałem dać się przeczołgać życiu, by wiedzieć, czym ono jest. I nauczyć się wreszcie – ja dorosły –  żyć po swojemu, na swoich zasadach, swoim życiem. Pomogła mi w tym pewna rapowa zwrotka i dużo nadziei oraz ufności.

Czytaj dalej Piękno nie kryje się za rogiem – ono jest TU. A ja postanowiłem żyć nadzieją