Jeszcze będzie dobrze, nasycą nas nabrzmiałe życiem kłosy, jeszcze będzie dobrze…

Boję się, że ten tekst będzie nieuporządkowany i chaotyczny. Tak jak ten miniony tydzień: jak wiele osób tak i ja musiałem przeorganizować swój dzień i dom, żeby móc pracować zdalnie, musiałem wypracować system. Okazało się, że pokój może być nie tylko miejscem odpoczynku i snu, ale miejscem modlitwy i pracy – miejscem uświęcenia, powołania.

Czytaj dalej Jeszcze będzie dobrze, nasycą nas nabrzmiałe życiem kłosy, jeszcze będzie dobrze…

To jak z tym mięsem: wolno, czy nie wolno?

Na swoje trzecie urodziny przygotowałem gulasz po węgiersku, śmiałem się, że brakuje w nim tylko jednego: mięsa. Choć już mnie nie ciągnie do ,,wkładki” w zupie lub czegoś obok ziemniaków a tuż przy sałatce lub mizerii, jednak czegoś tu nie było (choć w zupełności mi tego nie brakowało). Nazywanie każdej kolejnej rocznicy ,,urodzinami” jest grubo na wyrost i zalatuje jakimś ,,oświeceniem” lub wiedzą tajemną, a to tak zwyczajnie dało mi tylko poczucie pewnej lekkości, przejrzyściej myślę, mam lepszy nastrój, dłużej i efektywniej potrafię się koncentrować, więcej zapamiętuję i jestem wielozadaniowy. Czuję się po prostu lżej. Tak to działa u mnie, i nawet nie pogorszyła mi się ogólna wytrzymałość podczas treningów.

Miałem o tym nie pisać.

Czytaj dalej To jak z tym mięsem: wolno, czy nie wolno?

Początek żałoby. Między bólem a odwagą, pomiędzy życiem

 

Choć minęło już około 5 miesięcy, jak wczoraj mam ten obraz. To był strasznie trudny okres, to był czas trochę lżejszy niż wiele z przeszłości, choć jednak powiązany w pewien sposób z tymi minionymi. Zapętlałem kilka rockowych ballad, serce uspokajało się tylko na chwilę.

Czytaj dalej Początek żałoby. Między bólem a odwagą, pomiędzy życiem

Urodziłeś się słaby i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało

Jesteś człowiekiem, nie masz więc super mocy, nie możesz oddychać pod wodą, latać, żyć pod ziemią albo być odpornym na tkwiące w naturze trucizny. Jesteś człowiekiem, nie zwierzęciem, urodziłeś się słaby, nagi i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało. Jesteś człowiekiem, czyli jesteś niezniszczalny. Nie daj się złamać. Złe myśli mogą ci wmawiać, że jesteś nikim. Ale to nieprawda, możesz czasem czuć się jak nikt, ale nim nie jesteś (choćby z powodu posiadania wrodzonej godności).

Czytaj dalej Urodziłeś się słaby i pozornie bezbronny. Ale to życie cię zahartowało

Piękno nie kryje się za rogiem – ono jest TU. A ja postanowiłem żyć nadzieją

Było to już dawno, ale myśli powracają. To chyba wtedy nauczyłem się, co znaczy życie, ile mam w sobie siły. Miernik był włączony wcześniej, ale to jako dorośli mniej potrafimy znieść (i to sprawdzenie swoich sił w dorosłym życiu jest nam potrzebne). Musiałem dać się przeczołgać życiu, by wiedzieć, czym ono jest. I nauczyć się wreszcie – ja dorosły –  żyć po swojemu, na swoich zasadach, swoim życiem. Pomogła mi w tym pewna rapowa zwrotka i dużo nadziei oraz ufności.

Czytaj dalej Piękno nie kryje się za rogiem – ono jest TU. A ja postanowiłem żyć nadzieją

Tolkien był nie tylko pisarzem. Co zostawił po sobie autor ,,Władcy Pierścieni”?

Początek stycznia to okres, w którym myślę o J.R.R. Tolkienie. Na początku roku, a dokładnie 3 stycznia 1892 roku przyszedł na świat pisarz, który nazywany jest ojcem fantasy. Choć gatunek istniał długo przed nim, to jednak on nadał mu wyraźniejszy kształt. Czytaj dalej Tolkien był nie tylko pisarzem. Co zostawił po sobie autor ,,Władcy Pierścieni”?

Popkultura i wiara